Wakacje tuż tuż ( 2 tygodnie)

 

Lato do nas idzie, zatrzyma się w lesie.
Jagody, poziomki w dużym koszu niesie.
Słoneczka promienie rozrzuca dokoła.
- Chodźcie się pobawić! Głośno do nas woła.
Nad morze, w góry chce pojechać
z nami.
Wie, że miło spędzi czas z przedszkolakami.

Bożena Forma

 

1.Zapraszam was na wakacyjne  wyprawy, itp. : https://www.dzieciochatki.pl/artykuly

https://www.google.com/url?sa=i&url=http%3A%2F%2Fsloneczko.brzeszcze.edu.pl%2F%3Fp%3D3856&psig=AOvVaw1Ti7qKZff7kb3YyWtWxGsi&ust=1591177685301000&source=images&cd=vfe&ved=0CAIQjRxqFwoTCMCn-vjs4ukCFQAAAAAdAAAAABAE

2.Zabawy z mapą Polski – Podróże z plecakiem po Polsce ( wieś, Podhale, jezioro, morze, Mazury …góry )

3.Spróbujcie wyobrazić sobie różne miejsca w Polsce-wybrać różne środki lokomocji (trasy wyznaczają - np. naklejone paski papierowej taśmy na podłodze ),  które zabiorą was w odległe miejsca:

4. Słuchanie opowiadania :„Muszka w bursztynie” - Hanna Zdzitowiecka

Nigdzie nie ma takich ładnych kamyków jak nad morzem - powiedziała Hania rozkładając na kocu swoje skarby. Były tam białe, różowe, żółte, szare, czerwone i czarne, i łaciate, a wszystkie okrągłe, równiutko obtoczone. Bo fale morskie przerzucają kamyki z miejsca na miejsce, ocierają jedne o drugie, aż zrobią się gładkie, bez ostrych krawędzi. -A ja mam inny, nie taki jak twoje, i leciutki - odezwał się Leszek patrząc na rozłożone kamyki.  Pokaż jaki? - Spytała Hania.  Leszek otworzył zaciśniętą piąstkę. Jego kamyk był kanciasty, chropowaty, z jednej strony jakby odłamany. I właśnie w tym miejscu był najładniejszy, bo kolor miał ciemnopomarańczowy i połysk i taki był jakiś przeźroczysty. Hania przyjrzała mu się uważnie. Zobacz! Tam coś jest w środku!- zawołała. – Chyba jakaś malutka muszka… Chodź, pokażemy mamusi!  To bursztyn i jaki ładny - powiedziała mama. – Zaraz się przekonamy, czy się nie mylę. Urwała kilka strzępków papieru i dotknęła ich potartym mocno o wełniany kostium bursztynem. Papierki przyczepiły się do bursztynu.  Ja też tak zrobię…  Leszek potarł jeden z kamyków i przyłożył do papieru. Nie łapie… zmartwił się.  Bo kamień nie przyciąga papierków, tylko bursztyn - tłumaczyła matka. A bursztyn to nie kamień? Nie. Bursztyn to żywica, stwardniała żywica. Dzieci zdziwiły się. Żywica? Taka jak na sośnie i na świerku?  A skąd ona się wzięła w morzu?  I skąd w tym bursztynie znalazła się muszka?  Muszka? - zainteresowała się mama. – Ależ tak, widzę ją…  Jaka szkoda, że ta muszka nie może nam opowiedzieć, co się tu działo przed wielu tysiącami lat… A skąd ona mogłaby to wiedzieć?- zdziwiła się Hania. Bo ona żyła przed tysiącami lat, kiedy nie było jeszcze ludzi na ziemi i kiedy nie było tu jeszcze morza… A co było?- zapytał Leszek.  Były wielkie lasy, w których rosły przeróżne drzewa. Rosły też i sosny, dużo sosen… Między drzewami uwijały się większe i mniejsze owady, a wśród nich i nasza mała muszka… Ta sama. Dostrzegła błyszczącą kroplę na sosnowej korze i pomknęła ku niej. Może to odrobina porannej rosy? Może słodki sok, który tak chętnie spijała z innych roślin? Zanurzyła trąbkę w złotej błyszczącej kropli. Musnęła ją przednimi łapkami… Co to? Coś trzyma i nie chce puścić. Zatrzepotała skrzydełkami… Teraz już i skrzydełka przylgnęły do niebezpiecznej kropli. Jeszcze trochę, a muszka utonie w lepkiej, złotej żywicy, która wypłynęła ze zranionej sosnowej gałęzi. Ostrzeżone przygodą swej towarzyszki, inne muszki odleciały. Została tylko ta jedna, ale została na zawsze… A co się potem stało? Potem?... Cóż, potem może ta kropla żywicy z muszką zatopioną w środku spadła na ziemię. Może całą sosnę obaliła wichura. Nie wiemy. Wiemy tylko, że później, po wielu latach, dawny las zalało morze, że z tych dawnych sosen zostały tylko bryłki stwardniałej na kamień żywicy, a w jednej z tych bryłek nasza mała muszka. Jej towarzyszki zginęły bez śladu. Ona przetrwała tysiące lat. Czy ta żywica to bursztyn? - spytał Leszek. Tak. Po każdej burzy morze wyrzuca na brzeg duże i małe kawałki bursztynu. Jedne są jasne, żółtawe, inne koloru miodu albo jeszcze ciemniejsze. I często możemy w nich zobaczyć zatopione muszki, pajączki albo kawałki mchu czy gałązki sprzed wielu tysięcy lat.

5.Porozmawiajmy z dziećmi o miejscach, które chciałyby zobaczyć, zwiedzić :

,,Letnie wakacje’’ wiersz L. Łącz

Kiedy są wakacje i nie pada deszcz,
możesz gdzieś wyjechać , jeśli tylko chcesz.
Kiedy są wakacje-morze, góry, las,
gdzie tylko się znajdziesz, miło spędzisz czas.
Latem złociste promienie słońca padają na ziemię,
popatrz rozwiały się chmury, baw się i nie bądź ponury!
Morze-muszelki i piasek, góry lub łąka za lasem.
Warmia-czekają jeziora, lato-już wyjechać pora!

6.Zabawy matematyczne od 5 - 99 . Coś dla rodziców dla dzieci i nie tylko ? http://sloneczko.brzeszcze.edu.pl/?p=3856

7.Piosenka o FIGURACH – cel:  utrwalamy z dzieckiem figury geometryczne  https://www.youtube.com/watch?v=Lv-1s65cgJM

8.Proponuję wam też naukę piosenki i zabawy ruchowej : Muzolaki – Wakacje. https://www.youtube.com/watch?v=YiAqFamPMqs

1.W marzeniach mych wakacje,
już wyspę widzę stąd.

Tam palm jest 80, a panie tańczą hula hop
muszelek chyba z 1000
nazbieram cały stos
a  potem będę  pływać     o   o   o  o  o

ref. wakacje   o   o   o
_ „_     _ ,,_        a    a    a

_,,_     _ ,, _  i  i
już wiem co zrobię dziś

2. Już zamki zbudowane , kamienie w słońcu lśnią.
I wszystkie z koleżanek są tutaj dzisiaj ze mną

z muszelek mam korale
i też tańczę          hula hop
i ciągle mnie dogania ten głos.

ref.  wakacje   o   o   o.......

3.Będę  pływać tak jak ryba
Dziś na jachcie ludzi 100.

A w głębinach widzę króla
to Posejdon, on ma moc.
Wzburzyć morze może,
wzburzyć może  nawet oceany.
Tak dobrze mi tam , bo wakacje mam.

9.Wakacyjna wyprawa – zajęcia plastyczne. Cele: rozwijanie sprawności manualnych i inwencji twórczej ; wyrażania we własnej pracy plastycznej własnych spostrzeżeń i wyobrażeń związanych z latem i wakacjami.

10. ‘’Widokówki z wakacji’’ – narysujcie kredkami lub mazakami własnoręcznie zaprojektowaną widokówkę z pozdrowieniami do kolegi, koleżanki albo kogoś z rodziny… Potem trzeba będzie ją wysłać- poproście o pomoc rodziców .

11.     Tęczowe dłonie i nie tylko – polecam ! https://mojedziecikreatywnie.pl/2016/06/prace-plastyczne/

12.Zabawa słownikowa – Znajdź słowo. Cele: dobieranie słów o znaczeniu przeciwnym do podanych słów: mały-duży      wysoki-niski      gruby-chudy     wesoły-smutny    syty-głodny   itd.

13.’’Wakacyjna walizka podróżnika’’ to zadanie będzie naprawdę łatwe ! Potrzebna będzie do tego karta nr 24 z Wyprawki przedszkolaka. ( 6 latki ). Pięciolatki mogą wykonać pracę plastyczną  odpowiednio do tematu. Wytnijcie kształt walizki, złóżcie zgodnie z instrukcją , sklejcie części i nalepcie obrazki – ozdabiając walizkę. Teraz można wybrać się w podróż

14.Polecam też Piosenki dla dzieci:https://www.youtube.com/watch?v=JSEHK1V4w7k

Piosenki dla dzieci. Spoko Loko - Tańce Połamańce https://www.youtube.com/watch?v=MG6iPAU2b0I



Sprawdzanie folderu w poszukiwaniu zdjęć ... OK.
większy obrazek nr 1 większy obrazek nr 2 większy obrazek nr 3 większy obrazek nr 4 większy obrazek nr 5 większy obrazek nr 6 większy obrazek nr 7 większy obrazek nr 8